end. epitafium. dla. d. >> piątek, 20 listopada 2009 21:53:58
Nigdy nikogo tak nie chciałam jak Ciebie,
Ale Ciebie nigdy nie miałam.
Mogłam mieć wielu,
A ja wciąż czekałam na Ciebie.
Szukałam w nich jakiejś części Ciebie
Nikt nie miał ich dostatecznie tyle,
Bym mogła zapomnieć.
Czy to nie dziwne, że mimo upływu czasu
Ja wciąż podświadomie tęsknię?
Niczego innego w życiu nie potrafię
Traktować poważniej.
Czy to nie dziwne, żę kocham
To co dla mnie nieosiągalne?
Wiem to doskonale
Jednak mimo to karmię się złudzeniami.
Choć sądziłam, żę zapomniałam
Tyle nieprzespanych nocy
To im więcej czasu mija,
Tym tęsknota narasta.
Pomóż mi zrozumieć
Czemu mimo upływu czasu rośnie we mnie pustk.
Może to właśnie to, tak "to".
To jedno jedyne za życia.
Próbuję wypełnić pustkę, tak desperacko,
Po omacku.
Oczekuję zmian.
Chciałabym wierzyć, że i mnie to czeka.
***
Może wtedy uśmiechnę się
- już nie tylko -
do Ciebie.
***
Może wtedy uśmiechnę się do Ciebie
Idąc za rękę z Nim.
Wiedząc, że to nigdy nie byłeś Ty.
*****************
tak. to moj głos głęboko schowany przed światem.
to, co mnie tak tłamsi.
czego nie potrafię zrozumieć.
Ty tego nigdy nie przeczytasz i nie dowiesz się jaką walkę tocze sama ze sobą.
Może i dobrze.
Nigdy nie dowiesz się jak bardzo może kogoś być człowiekowi brak.
Czekam aż w końcu naprawdę przestanę...
mizuu
komentarze [2]come back... >> środa, 20 maja 2009 00:58:36
wracam na bloga..
chyba dobrze mi to zrobi bo cos widze narwoty depresji...
a to moze sie chociaz wypisze... tyle ze tego juz nikt nie czyta.
no zobaczymy..
pozdro 600!
mizuu
komentarze [1]Katharsis... >> niedziela, 25 stycznia 2009 19:00:34
Znowu mi tu wmawiają, że bloga porzucam... heh..
[Przecież pisze, pisze.. tylko nie wiem o czym mam pisac.. :D
u mnie totalne zmiany, koniec poprzedniego zycia, ucze sie rodzic na nowo. nic co bylo juz nie jest obecne w moim zyciu..
staram się podnieść się po upadku i 2 miesiac mija, i powoli coś zaczyna się
polepszac.. wazne by odzyskac wiare w siebie no i psychicznie sie podniesc.
aktualnie baluje i baluje... pomaga :D ale potem te przekrwione oczy :D:D
hehehe
ale trzeba sie wyzyć :D dzisiaj takie mam takwachy od tanca ze hoho :D
mizuu sie konkretnie wczoraj wyżyła :D
tak po za tym mizuu znowu ma kontakt z ichiro :) co mizuu bardzo cieszy :)
tak po za tym mizuu potrzebuje faceta... o tak... potrzebny facet. facet, nie aktor czy kłamca. :D ale kurcze jak sie chce to nie ma nic w zasiegu wzroku :D lipa straszna.. xD
oj wiem wiem.. mizuu odwala już :D
to lepiej skończe.. napisze jak z monachium wroce
buziaxy :*:*
mizuu
komentarze [0]Powiewszarości... >> poniedziałek, 10 listopada 2008 16:49:58
Oj tak... szarośc i ciemnośc nastaje..
Ale spedziłam fajny weekedn na zawodach w łebie i było w niedzielkę tak ślicznie, jakby był początek jesieni.. Mizuuś była cała w ślicznych żółciutkich liściach :))
Aż chciało się żyć, wyjść na dwór... i biegać, skakać :D:D
Mnie rozpierała pozytywna energia :)
Razem z Mashem poszliśmy w plener zrobić duuuużo ślicznych zdjęć :)
Ach jak slicznie wyszły!!
No i wygrana na zawodach.. naprawde potrzedowalam takiedo udanego weekendu.
I sie doczekalam :):)
A dzisiaj, w domu, szaro, buro...
No nic, trzeba szukać ukojenia po za szarą juz naturą.
Właśnie szukam jakieść wesołej muzyki, co wy na miśki Gaciora? :D:D hehe aj stesknilam sie za tym :D
ide posłuchac :P
pa:*
mizuu
komentarze [0]Ave... >> środa, 3 września 2008 20:47:36
czasem nawiedzają mnie przemyślenia..
Po tylu złych dniach ciężko mysleć z uśmiechem na twarzy..
"Ten,kto stracił coś,co uważał za swoje,
uczy sie w końcu,ze nic nie jest jego własnością..."
* Paulo Coelho *
I tak własnie jest... Niestety, nigdy nie ma niczego na własność..
A czy prawdziwa, czysta miłość istnieje, tego nie wiem..
Czy ludzie czasem naprawdę potrafią oddać wszystko za drugiego człowieka, nie myśląc nigdy żle i nie krzywdząć go? Pewnie tak.. Chciałabym znaleźć taką duszyczke, która nigdy przenigdy nie chciałaby mnie skrzywdzić... Wierze, żę to możliwe...
Ave...
mizuu
komentarze [0]summer vacation... >> czwartek, 3 lipica 2008 23:43:19
Koniec roku, koniec nauki, sezon na mistrzostwa Polski... matura, wynik... wszystko to już za mną...
Teraz czas na odpoczynek... fajnie powiedziane... odpoczynek.. tylko jak...
wyjechalabym gdzie na wakacje, na tydzien chociaz... tak mi to potrzebnr... a co do wakacji to sie ostatnio nie uklada, nie zapowiada sie tez gornolotnie...
studia... sama nie wiem co chce robic, tu u mnie nic nie a co by mnie interesowalo.. jakos tak bezuczuciowo i tylko jedna uczelnia nieplatna... ci polacy to żerua na biednych maturzystach karzą placic sobie oplaty rekrutacyjne jak maturzysci nie zarabiaja... to jest hamstwo... polskie hamstwo...
marzy mi sie wyjechac gdzies, gdzies daleko stąd jak najdalej, uciec od problemow... niestety, tak sie nie da bo one zawsze wroca predzej czy pozniej...
chyba musze na jakis koncert pojechac, odzyskac utracone pasje... to czym zawsze zylam... tak to na dzien dzisiejszy moj cel... :)
mam nadxieje ze go zrealizuje.. :) bo rok w rok cos bylo a teraz nic...
poznawiam wszystkich mylogowoczow :)
i zycze milych wakacji
mizuu
komentarze [6]Flower power... >> niedziela, 13 kwietnia 2008 11:56:40
ojejku juz prawie 2 miesiacze mnie tu nie bylo...
Na ME było spoksik, złotko drużynowe jest i jest ok :0
Po za tym maturka za niecaly miesiac... no i strach oblecial mizuuśke xDD
Ale ze mizuuśka mały kaskader to mizuuśka poradzi sobie... xP xP
Niach niach xD
Ale mi odbija juff, mam ochote isc na rolkyyy...
I pojde :P
I wam życze miłęgo dnia dzisiejszego i najbliższych :*
mizuu
komentarze [4]ME... >> poniedziałek, 18 lutego 2008 11:17:57
ziomky poziomky moje... 3majcie mocno kciuki za Mizuu... :)
Mizuu jedzie do Szwajcarii na ME I MUSI DAC Z SIEBIE SYSKO :p
BUUUUUUUUUUUUUUUZIIIII :*
mizuu
komentarze [2]Tiru riru :) >> niedziela, 20 stycznia 2008 13:06:15
I znowu nie wiem co napisac...
Zaczal sie nowy rok,.. co prawda w samochodzie ale nie narzekam hehe...
kilka dni szkoly, potem zawody w czechach, wyniki raczejsłabe, ale ME w Szwajcarii czekaja :):) Moje msrzenie sie spelnia...
Niestety moja radosc zakloca zycie, trudne zycie, ktore daje o sobie znac... musze sobie z nim radzic, choc czasem juz nie mam sily... i sie poddaje... naucz mnie byc silna, nie poddawac sie... walczyc o lepsze jutro dla siebie...
Jutro znowu do wrockav i do monachium.... moze siostra sie skapnie ze maila dostala i moze odpisze ze przyjedzie... w koncu widzimy sie najczesciej 1 dzien w roku.... a jesli nie to co kilka lat... z bratem gorzej jeszcze... to przykre... miec rodzenstwo, a jakby go wcale nie bylo... jakby to byli obcy ludzie... to boli...
no coz, 3majcie za mnie kciuki , jutro w szkole i jak bede na zawodach, musze powalczyc sama ze soba, ze swoimi slabosciami, pokonac je i dosc jak najwyzej...
kocham was :*:*
mizuu-shi :)
p.s.pozdro dla sufyxa malyyny, goshiji, mylenky, olgy, kasi, jung staniszka, marcelka, hyzynskiego głąba, rafika, asika, wawrzonka i calej reszty kochanej gromadki strzelców KN :*:*
no i moje duszyczki :*:*
mizuu
komentarze [0]co znaczy kochać... >> niedziela, 20 stycznia 2008 12:58:27
KOCHAĆ...
Kochaćto - żyć i umrzeć dla kogoś!
Kochaćto - dać życie!
Kochać to -marzyć!
Kochać to - dać choćjedną rzecz z marzenia!
Kochać to -być jak słońce i być w słońcu!
Kochać to -ogrzać każdego swym ciepłem!
Kochać to -rozumieć łzy i otrzeć komuś łzy!
kochać to -dać serce i przyjąć czyjeś serce!
Kochac to -być szczęśliwym i dawać szczęście!
Kochać to -być dobrym i rozdawać dobro!
Kochać to -akceptować siebie i innych!
Kochać to -patrzeć oczyma milości!
Kochać to -nie mówić że kocham ponieważ cię potrzebuję, tylkopotrzebuję cię ponieważ kocham!
Kochać to -umieć iść na kompromis!
Kochać to -nie starać się mieć ostatniego słowa lecz uczynić ostatnikrok!
Kochać to - być w zgodzie zwłasnym sumieniem!
Kochać to -umieć powiedzieć przepraszam i przyjąć przeprosiny!
Kochaćto - nie spieszyć się i mieć czas dla innychpomimo zmęczenia!
Kochać to -tworzyć dobro i ochraniać je w sobie aby móc jeofiarować!
Kochać to - umiećzrezygnować z czegoś dla kogoś!
Kochać to -umieć naprawić coś co się samemu zepsuło!
Kochać to -być wartym miłości!
Kochać to -być cierpliwym!
Kochać to -odrzucać nienawiść!
Kochać to -widzieć w kimś piękno pomimo zewnętrznej brzydoty!
Kochaćto - przyjmować każdego takim jakimjest!
Kochać to - nie ranić!
Kochaćto - nie zapominać o kimś!
... więc nie zapominaj o mnie...
KC...
mizuu
komentarze [0]święta... >> niedziela, 23 grudnia 2007 13:25:33
Kochani moi...
Z okazji zbliżających si świąt Bożego Narodzenia życzę samych wspaniałości na stole świątecznym, mnóstwo ciepła rodzinnego i radości...
A w nadchodzącym nowym roku 2008r samych sukcesów...!
***
A teraz szybko w skrócie co u mnie... Hm... no wlasciwie to chyba nic.... No mizuu sobie zyje, ma swoja 2 polowke, odzyskuje powoli swoje dawne ja i ogolnie chyba jest oki :)
No chodze sobie ladnie do szkolki, trenuje, z jazdami to sie obijam ale taki mam lan wlasnie :P:P no i w styczniu moze sie z sis i bratkiem zobacze, mam nadzieje :):)
a zapomnialabym, zmieniam przemdiot maturalny, co prawcada nie pisalam probnej z bioli bo bylam na zawodach ale jak zobaczylam w necie toi sie wystraszylam i ide na gere :D:D zeby miec pewnosc ze zdam :P hehe
no a tak to po staremu, wczoraj hbylam w estradzie i bardzo mi sie tam spodobalo i te obrzedy o polnocy, no po prostu super to wygladalo.... jakby czczenie zegarowej godziny 00:00... musze sama w to wejsc nastepnym razem :D:D
nio to cio..
na razie tyle...
buziaki !!! od mizuu :P
mizuu
komentarze [2]Mała Lady Punk... >> sobota, 3 listopada 2007 17:21:38
hehe... nio hej ziomky poziomky... :*:* ^^
Nio to specially for Rogerek krotki opisik zgrupowania kadry narodowej w Zakopanem. :) Nio to cio... plan dnia wygladał mnie wiecej tak - rado sniadanie, wyjscie w gory, powrot na obiad, hala, basem, kolacja, odnowa biologiczna. Ale były też odstępstwa od regół jak np. żrodełka termalne na słowacji... mmmm... *.* woda prawie 40stropni i my w wodzie a ludzie obok w kurtajcach... :D haha ale super było. no i przede wszystkim fajne towarzystwo było :) pozdr. for Srtaniszek, Marcyś, żółwik, Długi, Maniek i reszty :) no i dla laseczek :* W ogoloe w połowie mniej wiecej sie okazało ze Małyszek z kadra tez przyjechali i spalismy w 1 hotelu. bo oni mieli ms polski na dn iach. no i stoimy w kolejce po kolacyjke ktoregos dnia i patrzymy a tam nasz adas tez stoi hehe :D i tak kilka razy dziennie sie z nim mijalismy. mizuu mu powodzonka zyczyla przed ms polski D hehe a potem poszlismy ogladac skoki.. fajna sprawa, 1 raz bylam na skokach :):) a fajnie tez wyglada trening skoczkow, takie małe a tak wysoko musza przez płotki skakać xD
nio i cio, wyjscia na miasto tez były i były b.miłe i fajne. no i alko sie przywiozło ze słowacji :):) ogolnie supcio mimo tego ze znowu nas wymeczyli trenerzy to wspominam bardzo fajnie i czekam na nastepny w szczyrku :):)
potem troche sie działo złego i dobrego naprzemian, w domku chwilowa maniana i emigracja z chaty do Galaretki, ale ogolnie juz sysko oki.
potem zawody w gdyni były... :D hehe troche nudne bo mizuu była najstarsza... ale nie narzekam do paru ludzi sie zobaczyło :)
potem fajn a im prezka w kuzni.. baca pijany znowu siare robil hehe. ale mizuu sie swietnioe bawila do nkonca. :) ze skarbem oczywiscie :*
a teraz ten dłuższy weekendzik jest b. fajny hehe ogolnie albo ja spie u skarba albo skarb u mnie i chyba sie za bardzo przyzwyczajam bo jak wroci szkola za 2dni to juz bedzie malo czasu w ogole znowu na spotkania :(
a teraz czekam na aukcje lapka i spadam bo juzx malo czasu zostało.. hehe wiec zycze wam milej weekendowej zabawy wieczorno-nocnej :*:*
SARANG HAE !!!!! :*:*
mizuu
komentarze [1]Kokoro... >> sobota, 6 października 2007 20:27:41
Dawno nie pisalam ale sama nie wiem co mam pisać.... że jestem szczesliwa, 1 raz w zyciu tak naprawde :):):) żę w szkole tyraja... ze nie wyrabiam... ale jade teraz na oboz i sie odstresuje...
no a opowiadajac ostatni miesiac to hmm.. bylam z Kochaniem po 2 tyg. od poznania na Finale Pucharu Polski i bylo super, dziekuje ze pojechales ze mna :* no i tydzien pozniej hahaha po 3 tygodniach znajomosci z mirka i slawkiem no i z kochaniem oczywiscie na spontana do sopotu haha o 17 wyjechalismy i chyba o 20 bylismy, poszlismy na molo... :D potem na kebsa do gdanska i poszukiwania jakiejsc dobrej miejscowki na bibe, ale medias stwierdzil ze lepiej do sopotu zebysmy jechali do paradoxu... no i pojechali my i my sie swietnie bawili w miejscach dla bydgoskich vipow hehehe :D:D dzien chlpaka zaczal sie super mysle. po zakonczeniu bibki w paradoxie poszlismy dalej z zapoznana miejscowa ekipa i nie powiem tez spoko, potem przewspaniale drinki by sławek w aucie i hmmm... policja... hmmmmm bez komentarza... a potem poszukiwania pomidorowki :D:D no i aquapark... bylo super :D:D hehe cala poobijana wrocilam... :D:D:D
no i to na tyle...
lece gdzies na miasto... :*:*
buziaki dla żujka, Wary, Truskawy, alaretki, Musku i reszty :*:*
mizuu
komentarze [5]To znowu sie stało... >> niedziela, 16 września 2007 22:37:37
hmm w sumie nie wiem o czym pisac bo nie chce mi sie pisac co sie przez ostatni miesiac u mnie dzialo a dzialo sie nap[rawde, najwiecej niz kiedykolwiek... ach długo by opoiwadac a mi sie nie kce pisac xD ale kto mnie zna dobrze wie co sie u mnie dzialo i dzieje.
no w każdym razie chcialam text piosenki wstawic... ktory chyba mowi sam za siebie i o tym w jakim jestem stanie...
z dedykacją dla Żujeczki :*:* łakotek i witaminek :*:*
Jezu, to znowu się stało
Zakochałem się
Aż mnie cos zabolało
Tylko, z daleka jej ciało
A sam widok
To dla mnie za mało
Ona, uśmiecha się do mnie
Ale czy myśli o mnie
Ref.:
Kocham Cię moimi myślami
Całymi dniami, i nocami
Z Tobą wiążę swe nadzieje
A Miłość – Miłość nas rozgrzeje
Złączymy, się w parę jedna
Będziemy przykładem
Miłości na pewno
Chcę byś była moja jedyna
Chce żyć dla Ciebie i pić z Tobą wino
Zrobiłaś, pierwszy krok
Zbliżyłaś się, i stało się to
Ref.:
Kocham Cię moimi myślami
Całymi dniami, i nocami
Z Tobą wiążę swe nadzieje
A Miłość – Miłość nas rozgrzeje
**********
i ciągle mi Cie mało i mało... :*:* kocham..........! :*
mizuu
komentarze [2]skrzyżowanie.... >> wtorek, 14 sierpnia 2007 23:43:46
Przydałaby sie jakas notka wreszcie hehe :D no więc... xD
Hm... przyjechla do mnie Suwala z Wawy i pojechalysmy do Sliwic w Bory Tucholsie. zwała była zwłaszcza na kajakach :D potem wrociłysmy do mnie i jescze tydzien spedzilysmy razem..
Potem ja jechalam na oboz i w Toruniu sie pozegnałysmy.
Na zgrupowaniu kadry wnarodowej w Gizycku było super, chociaz meczyli nas tam zajeciami.. po 60km roweremm, po cz\ym obiad kajaki i bieganiem byłam padnieta i tak niemal codziennie rower i kajaki. To n9ie dla mnie, nie jestem pod tym wzgledem wysportowana xD ale wesoło było zwłaszcza w przeddzien mojego wyjazdu - narty wodne, super sprawa hehe :D:D I ogolnie ludzie byli super i podobało mi sie bardzo :D haha LUZNE GATKI XD
Jak wrocilam to na drugi dzien jechalam do Drezna na koncert DeG`a. Pociagiem do wrocka noca jechalam i było nudno, sama w przedziale i wogoole, potem grupa ludzi z wałbrzycha sie dosiadła i sie rozkreciło. Super ludzie :) i odzyskalam dobry chumor (pozdro dla was:*)
O 5 rano z wrocka dop drezna mialam pociag i przed 10 bylysmy w dreznie po czym sie ubralam w glany i poszlismy pod hale gdzie miał byc koncert. A tam... budynelkwygladajacy jak stary magazyn do rozbiurki.. szczerze mowic spodziewalam sie czego lepszego, zwłszcza po berlinskiem columbia hall z 2005 i 2006 roku... Na koncercie byłam w 3 rzedzie ale scisk byl tak niemiłosierny ze masakra.... jescze suppero co prawda w miare fajny ale grał az godzine, czyli juz 2godz pod scena scisku nie wspominaac o czekaniu na ketonie całego dnia i scisku jak zaczeli wpuszczac na hale... trza było sie movno trzymac bo ludzie jak bawoły sie pchali i ludzi wywracali o.O a diruu tylko 1,5godziny grało, (we wczesniejszych latach koncerty trwały 2-3godziny) jak na ich 10płyt to z lekka słabo i tylko 2 ostatnie polyty... no i chyba red II empire z vulgara i koniec, no chyba ze cos przeoczylam jak w kiblu byłam xD no ale zapomnialam o najwazniejszym.... jak dotarlam przed hale to kamien spadl mi z serca jak Sorka zobaczylam a potem Arasia i Scathe (buzka dla was:).. super ze sie spotkalismy... :) Z Sorkiem to juz ponad półtora roku od Hideconu2 w Kraku... (mam jescze nalepki od Ninki za wygrany konkurs xD) Scatha - sikanko 1klasa mowie Ci xD dziura w płocie przy ulicy i jechane na drzewko xD Araś - jak mi sie słodko spi na tej podusi xD taka mieciusia wygodniusia jest xD chociaz cos niespokojnie spie ostnio... :( (Scatha-wiesz czemu...=/ ) Ale o tym czemu to sie juz rozpisywac nie bede, bo nie warto....
No a wracajac do koncertu to ogolnie grali jak zwykle zajebiaszczo, ale organizator juz nie mial sie czym pochawlic... mianowicie brak nawet barierek dla tych co sa z przodu, czyli na wielkim prostokacie całe 3tys ludzi pchalo tych z przodu wiec raczej miło zbytnio nie było... niestety organizator zapomniał ze w 2005 roku 1/5ludzi omdlalych wyciagali spod sceny =/ w 2006było lepiej bo była barierka odgradzajac tych z przodu i z tylu co dało tym z przodu jakies pole manewru... no i balkony były... a tu tylko wielki prostokat... po ktorej piosence dega moja niesczesna arytmia osiagneła stadium tak wysookie ze ledwo stalam :( a jescze tez scisk... no i doigrałam sie - mialam stan niemal przed zawałowy :( wiec złozylam kapitulacje i probowalam wyjsc z tlumu, ale to było chyba jescze gorsze bo przewracali normalnie ludzi x.X ale jakos sie udało,dobrze ze mialam jescze sily bo nie wiem co by było, ciekawe czy deg sobie chociaz wyobraza jakie jest wiielkie poswiecenie fanow... nie mowie tu o tych fangirlach ze slinotokiem tylko o ludzi ktorzy chca sie bawic przy ich muzie... no i doczłapalm sie do łazienki a potem wrociam napiwszy sie kranówki xD zlam sklepik ze stuffem i rece mi opadły... tylko płyty vulgar, wtd i tmoab... no i single ostatnie i koncert i koszulka.. spodziewalam sie czegos lepszego, wczensiej były w 2005 paski, skarpetki, frotki, albumy z trasy koncertowej keen under the sum i innych, płyty począwszy od macabre i koncerty od osaka yo-hall... nie wspominajac o buttonach, koszulkach i torbach... rok temu było podobnie... a teraz... no mniejsza o to... widac tylko ze oni juz nie wróca do starszych plyt a szkoda... teraz tlko metalllll.... no i wrocilam i wpadlam na takiego ładniusiego kolesiaco mial takie super spodnie z karabinczykami ^^ mnostwem karabinczykow.. i mnie na piwo chcial zaprosic... a ja głupia nie.... kurde, moglam sie dac zaprosic ale w sumie mozg mi sie zresetowala i jakos tak >.< no ale juz podczas koncertu mimo ze mialam bilet na MH to zrezygnowalam, balam sie o serce... bo naprawde sie w dreznie wystraszylam.. teraz troche załuje ale w sumie było mineło czasu nie cofne.. szkoda ze nie wiedzialam ze haku jedzie autem i jescze porzez bydgoszcz.. bo tak pociagiemn nawet juz mi sie nie chcialo jechac... ale co tam byłam jak co roku i załowac nie ma w sumie co... kiedys i tak dorwe tot i pojdziemy na piwo hahaha :D
mam sie na co popatrzec, fotki mam i juz... :)
ale jedno wiem.... ze za granice juz nie pojade bo to tylko strata nerow i kasy... bo niemieckie pociagi to zdzierstwo.. no chyba ze na mucca to pojade bo sie nie zapowiada ze nas odwiedza, a degu mysle owszem. no i wtedy biore album z keen under the sun, a sie zdziwia chłopaki ze to mam xD bo to jest nie do dostabnia noigdzie xD a było tlyko kilka egzemplarzy xD haaahaha :D nie wspominajc o starym wysprzedanym juz 3 albo i 4 lata temu photobooku :D:D
w ogole byłasm w kinie na simpsonch xD dobry film usmilam sie i zapomnialam troche o tym wszystkim na chwile.... ^^
no a po za tym to troche mi sie zwalilo wszystko na głowe.... chyba anemia mnie lapie x.X a trza zaczac treningi, nie wiem jak to bedzie...
jescze pborblemy osobiste.. ja chyba stwierdzam tak jak zawsze twierzilam w sumie, ze najlepiej byc samemu, bo czlowiek tylko cierpi jak z kims jest, no wyjatki bywaja, ale ze swieca szukac kogos kto sie ebdzie interesował toba wewnetrznie, duchowo a nie zewzetrznie - wyglad, ciało itp... i tylko wmagal a sam ranił...;/
no i od poniedziałku zaczynam prawko o.O szczerze to mi sie nie cce wolalabym tylko na motor, po co mi auto... wiecej tylko wypadkow bedzie w miescie przeze mnie xDDDD z drogi sledzie - mizuu jedzie xD hahaha
:**** 3mcie sie i nie puszczajcie :****
mizuu
komentarze [6]